Kwiaty
niczym
nie zawiniły
mimo to
wyrywamy je
z ich
domów
i dajemy
osobom
które nas
nie kochają
czwartek, 20 czerwca 2013
piątek, 14 czerwca 2013
Nic
chcę być jak deszcz
spadając na wskroś nieba
sprowadzać ulewę spokoju
by wypełnić pustą ciszę
ludzkich umysłów
chcę być jak słońce
jasna i pełna ciepła
zamiast tego zimnego ciała
które sprawia mi ból
przy każdym przebłysku
mojej prezencji
ale przede wszystkim
chcę być niczym
bo bycie niczym
oznaczałoby że
nie czułabym niczego
nie żyłabym
me serce by nie biło
ze smutkiem
jak teraz
w środku mnie nie ma życia
więc dlaczego tu jestem
wciąż żywa
nadal żyjąca
jeszcze oddychająca
chcę być niczym
więc nic jest tym
czym się stanę
spadając na wskroś nieba
sprowadzać ulewę spokoju
by wypełnić pustą ciszę
ludzkich umysłów
chcę być jak słońce
jasna i pełna ciepła
zamiast tego zimnego ciała
które sprawia mi ból
przy każdym przebłysku
mojej prezencji
ale przede wszystkim
chcę być niczym
bo bycie niczym
oznaczałoby że
nie czułabym niczego
nie żyłabym
me serce by nie biło
ze smutkiem
jak teraz
w środku mnie nie ma życia
więc dlaczego tu jestem
wciąż żywa
nadal żyjąca
jeszcze oddychająca
chcę być niczym
więc nic jest tym
czym się stanę
Autor:
Cristella
środa, 10 kwietnia 2013
Bajka.
Zmęczona, samotna, beznamiętna
Siedzę i oglądam świat
Szukam po omacku próżni
I zrzucam ją na ludzi,
Nazywając to snem.
Jestem gorzka.
Kto nie byłby
Posiadając dług grożący że zabije jego marzenia.
Kto nie miałby piekących oczu
Każdego dnia widząc doskonałości których nie może osiągnąć.
Kogo język nie byłby cierpki
Jeśli wszystko czego smakował było jak hamburgery
W połowie zawijane z pogardą,
W połowie brudnymi rękami.
Siedzę i oglądam świat
Szukam po omacku próżni
I zrzucam ją na ludzi,
Nazywając to snem.
Jestem gorzka.
Kto nie byłby
Posiadając dług grożący że zabije jego marzenia.
Kto nie miałby piekących oczu
Każdego dnia widząc doskonałości których nie może osiągnąć.
Kogo język nie byłby cierpki
Jeśli wszystko czego smakował było jak hamburgery
W połowie zawijane z pogardą,
W połowie brudnymi rękami.
Autor:
Cristella
sobota, 9 marca 2013
Self harm?
Moje nadgarstki chciałyby do Ciebie przemówić.
Proszą mnie
Abym wycięła im usta
Abyś Ty się pochylił blisko
I przycisnął swoje ucho
Do krwi
I słuchał jak mój puls
Zamienia ten ból w piękny rytm
Kiedykolwiek się zbliżasz.
Proszą mnie
Abym wycięła im usta
Abyś Ty się pochylił blisko
I przycisnął swoje ucho
Do krwi
I słuchał jak mój puls
Zamienia ten ból w piękny rytm
Kiedykolwiek się zbliżasz.
Autor:
Cristella
Noc.
Myślę: zapomnieliśmy
O tym, że jesteśmy zbudowani z części gwiazd
I morza.
Kiedy świecimy zbyt mocno
Lub płaczemy za bardzo,
Wracamy do naszego naturalnego stanu.
Więc nie czuj się źle
Przez każdą sól, którą nosisz wewnątrz siebie,
Nie pozwól, by czyjś pocisk Cię skrzywdził.
Zostałeś postrzelony wiele więcej razy
Niż możesz pamiętać.
Ale zapomniałeś o bólu
Kiedy zobaczyłeś światło.
Autor:
Cristella
Subskrybuj:
Posty (Atom)